Powinniśmy miłować wszystkich ludzi, bo:
1. Bóg jest Ojcem wszystkich ludzi i wszystkich powołał do zbawienia,
2. Jezus Chrystus za wszystkich umarł na krzyżu.
"Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, jakom ja was umiłował". (Jan 13, 34)
***
Wszyscy ludzie wszelkiej narodowości, barwy i religii są równi wobec Boga, są naszymi bliźnimi, im wszystkim zatem winniśmy miłość.
(Cz. 2, II. 3 Istota miłości bliźniego, s.84)
"Dla człowieka wierzącego w Boga najwyższym i ostatecznym celem jest poznanie Boga, oddawanie Mu czci, ukochanie Go, służenie Mu i przez to współżycie z Nim w wieczności"
INSTYTUT WYDAWNICZY "PAX" WARSZAWA 1951
wydanie pierwsze
wydanie pierwsze
środa, 2 stycznia 2013
wtorek, 1 stycznia 2013
środa, 20 czerwca 2012
239. Kiedy miłujemy siebie samych tak, jak Bóg nakazuje?
Miłujemy siebie samych tak, jak Bóg nakazuje, gdy staramy się wszystko podporządkować zbawieniu własnej duszy.
"Bo co za pożytek człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na duszy swojej poniósł szkodę". (Mat. 16, 26).
***
Kto myśli o wieczności, prawdziwie miłuje siebie samego. Nie miłuje natomiast siebie samego należycie ten, kto obraża Boga, albo krzywdzi i nie miłuje bliźnich. Tak czynił Judasz, który pieniądze przeznaczone dla Jezusa i ubogich brał dla siebie. Tak czynił bogacz przedstawiony w Ewangelii, który nie miał serca dla Łazarza.
Nakaz miłości samego siebie ujęty według Ewangelii św. nie ma nic wspólnego z samolubstwem. Samolubstwo wyklucza miłość bliźniego, a miłość ewangeliczna samego siebie jest zgodna z miłością bliźniego i jest jej miarą.
(Cz. 2, II. 2 O miłości samego siebie, s.84)
"Bo co za pożytek człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na duszy swojej poniósł szkodę". (Mat. 16, 26).
***
Kto myśli o wieczności, prawdziwie miłuje siebie samego. Nie miłuje natomiast siebie samego należycie ten, kto obraża Boga, albo krzywdzi i nie miłuje bliźnich. Tak czynił Judasz, który pieniądze przeznaczone dla Jezusa i ubogich brał dla siebie. Tak czynił bogacz przedstawiony w Ewangelii, który nie miał serca dla Łazarza.
Nakaz miłości samego siebie ujęty według Ewangelii św. nie ma nic wspólnego z samolubstwem. Samolubstwo wyklucza miłość bliźniego, a miłość ewangeliczna samego siebie jest zgodna z miłością bliźniego i jest jej miarą.
(Cz. 2, II. 2 O miłości samego siebie, s.84)
wtorek, 19 czerwca 2012
O miłości samego siebie
Kto miłuje Boga należycie, będzie umiał miłować samego siebie dla Boga. Kto siebie dobrze miłuje, będzie miał miarę jak miłować bliźniego.
(Cz. 2, II. 2 O miłości samego siebie, s.83)
(Cz. 2, II. 2 O miłości samego siebie, s.83)
poniedziałek, 18 czerwca 2012
238. Kto grzeszy brakiem miłości do Boga?
Brakiem miłości do Boga grzeszy ten, kto:
1. przykazań Boskich nie zachowuje wcale albo tylko z niechęcią i niedbale,
2. zamiast wdzięczności okazuje Bogu obojętność, wzgardę lub nienawiść.
***
Nienawiść względem Boga, najlepszego Ojca i Dobroczyńcy, jest największym ze wszystkich grzechów.
Należy służyć Bogu nie z bojaźni kar, jakie czekają niedbałych, i nie dla korzyści własnej, ale z chęci podobania się Bogu i uwielbienia Go. Z miłości ku Bogu należy unikać nie tylko grzechów ciężkich, ale i powszednich.
"Bóg mój i wszystko moje" - mawiał św. Franciszek z Asyżu i uczył, że najuboższy człowiek jest bardzo bogaty, jeśli samego Boga posiada.
(Cz. 2, II. 1 Grzechy przeciwko miłości Boga, s.83)
1. przykazań Boskich nie zachowuje wcale albo tylko z niechęcią i niedbale,
2. zamiast wdzięczności okazuje Bogu obojętność, wzgardę lub nienawiść.
***
Nienawiść względem Boga, najlepszego Ojca i Dobroczyńcy, jest największym ze wszystkich grzechów.
Należy służyć Bogu nie z bojaźni kar, jakie czekają niedbałych, i nie dla korzyści własnej, ale z chęci podobania się Bogu i uwielbienia Go. Z miłości ku Bogu należy unikać nie tylko grzechów ciężkich, ale i powszednich.
"Bóg mój i wszystko moje" - mawiał św. Franciszek z Asyżu i uczył, że najuboższy człowiek jest bardzo bogaty, jeśli samego Boga posiada.
(Cz. 2, II. 1 Grzechy przeciwko miłości Boga, s.83)
niedziela, 17 czerwca 2012
237. Dlaczego powinniśmy Boga miłować nade wszystko?
Powinniśmy Boga miłować nade wszystko, ponieważ:
1. Bóg jest sam w sobie nieskończenie doskonały, a dla nas jest Ojcem najlepszym i Dobroczyńcą największym (miłość doskonała).
2. Bóg żąda od nas miłości pod grozą wiecznego potępienia (miłość wystarczająca).
"Jeśli kto nie miłuje Pana naszego Jezusa Chrystusa, niech będzie przeklęty". (I Kor. 16, 27).
(Cz. 2, II. 1 Miłość Boga, s.83)
1. Bóg jest sam w sobie nieskończenie doskonały, a dla nas jest Ojcem najlepszym i Dobroczyńcą największym (miłość doskonała).
2. Bóg żąda od nas miłości pod grozą wiecznego potępienia (miłość wystarczająca).
"Jeśli kto nie miłuje Pana naszego Jezusa Chrystusa, niech będzie przeklęty". (I Kor. 16, 27).
(Cz. 2, II. 1 Miłość Boga, s.83)
sobota, 16 czerwca 2012
236. Jak powinniśmy miłować Boga?
Boga powinniśmy miłować nade wszystko, tj. zgodzić się raczej na utratę wszystkiego, niż Boga grzechem ciężkim obrazić.
Najdoskonalsza jest taka miłość Boga, która skłania człowieka do unikania nawet grzechów powszednich. Dla osiągnięcia zbawienia nie tylko należy wystrzegać się wielkich grzechów, ale z miłości do Boga czynić zawsze to, co się Bogu najwięcej podoba.
Gdy Boga miłujemy nade wszystko - dla Niego samego, wtedy miłość nasza ku Bogu staje się doskonała.
Gdy miłujemy Boga tylko dlatego, że się spodziewamy nagrody od Niego za naszą miłość, a boimy się wiecznej kary, miłość nasza jest mniej doskonała, ale wystarczająca do zbawienia. Tak niedoskonale miłowali Jezusa Chrystusa z początku Apostołowie, gdy pytali, jaką nagrodę otrzymają za miłość ku Niemu.
(Cz. 2, II. 1 Miłość Boga, s.82-83)
Najdoskonalsza jest taka miłość Boga, która skłania człowieka do unikania nawet grzechów powszednich. Dla osiągnięcia zbawienia nie tylko należy wystrzegać się wielkich grzechów, ale z miłości do Boga czynić zawsze to, co się Bogu najwięcej podoba.
Gdy Boga miłujemy nade wszystko - dla Niego samego, wtedy miłość nasza ku Bogu staje się doskonała.
Gdy miłujemy Boga tylko dlatego, że się spodziewamy nagrody od Niego za naszą miłość, a boimy się wiecznej kary, miłość nasza jest mniej doskonała, ale wystarczająca do zbawienia. Tak niedoskonale miłowali Jezusa Chrystusa z początku Apostołowie, gdy pytali, jaką nagrodę otrzymają za miłość ku Niemu.
(Cz. 2, II. 1 Miłość Boga, s.82-83)
piątek, 15 czerwca 2012
235. Wymień dwa najważniejsze przykazania.
Najważniejsze przykazania brzmią następująco:
"Będziesz miłował Pana Boga twego ze wszystkiego serca twego i ze wszystkiej duszy twojej i ze wszystkiej myśli twojej. To jest największe i pierwsze przykazanie. A drugie podobne jest jemu:
Będziesz miłował bliźniego twego jako siebie samego". (*Mat. 22, 37-39).
"I gdybym miał dar proroctwa, znał wszystkie tajemnice i posiadał wszelką wiedzę, a wiarę miałbym taką, iżbym przenosił góry, a miłości bym nie miał, niczym nie jestem". (I Kor. 13, 2).
"Jeśli mnie miłujecie, zachowujcie przykazania moje". (Jan 14, 15)
(Cz. 2, II. 1 Dwa najważniejsze przykazania, s.82)
"Będziesz miłował Pana Boga twego ze wszystkiego serca twego i ze wszystkiej duszy twojej i ze wszystkiej myśli twojej. To jest największe i pierwsze przykazanie. A drugie podobne jest jemu:
Będziesz miłował bliźniego twego jako siebie samego". (*Mat. 22, 37-39).
"I gdybym miał dar proroctwa, znał wszystkie tajemnice i posiadał wszelką wiedzę, a wiarę miałbym taką, iżbym przenosił góry, a miłości bym nie miał, niczym nie jestem". (I Kor. 13, 2).
"Jeśli mnie miłujecie, zachowujcie przykazania moje". (Jan 14, 15)
(Cz. 2, II. 1 Dwa najważniejsze przykazania, s.82)
czwartek, 14 czerwca 2012
O miłości Boga
Dziesięć przykazań Bożych da się sprowadzić do dwóch podstawowych przykazań - miłości Boga i bliźniego, dlatego Jezus Chrystus w rozmowie z uczonym żydowskim powiedział: "Na tych dwóch przykazaniach całe Prawo zawisło i prorocy". (Mat. 22, 40).
Trzy pierwsze przykazania odnoszą się do miłości Boga, a dalsze siedem do miłości bliźniego i siebie samego. W ten sposób dziesięć przykazań Bożych możemy streścić w dwóch przykazaniach miłości.
Miłość chrześcijańska wynika nie tylko z uczucia, ale przede wszystkim jest aktem woli, która nas skłania do trwałego dążenia ku świadomie wybranemu przedmiotowi naszej miłości, aby go poznać i z nim się zjednoczyć.
Tak pojęta czynna miłość Boga jest dla chrześcijanina pobudką wszelkich czynów i celem całego życia. Z miłości tej wypływa chrześcijańska miłość samego siebie i bliźniego. Miłość Boga jest też źródłem wszystkich cnót i podstawą wzajemnego, braterskiego współżycia ludzi.
"Miłość do Boga jest sprawą najwyższą i najdostojniejszą w rzędzie wartości moralnych; ale miłość bliźniego jest sprawą najbliższą i najpierwszą jeśli chodzi o praktykę życia moralnego". (Św. Tomasz. Summa Teol. I-II 68-8-2)
(Cz. 2, II. O przykazaniach miłości Boga i bliźniego, s.81)
Trzy pierwsze przykazania odnoszą się do miłości Boga, a dalsze siedem do miłości bliźniego i siebie samego. W ten sposób dziesięć przykazań Bożych możemy streścić w dwóch przykazaniach miłości.
Miłość chrześcijańska wynika nie tylko z uczucia, ale przede wszystkim jest aktem woli, która nas skłania do trwałego dążenia ku świadomie wybranemu przedmiotowi naszej miłości, aby go poznać i z nim się zjednoczyć.
Tak pojęta czynna miłość Boga jest dla chrześcijanina pobudką wszelkich czynów i celem całego życia. Z miłości tej wypływa chrześcijańska miłość samego siebie i bliźniego. Miłość Boga jest też źródłem wszystkich cnót i podstawą wzajemnego, braterskiego współżycia ludzi.
"Miłość do Boga jest sprawą najwyższą i najdostojniejszą w rzędzie wartości moralnych; ale miłość bliźniego jest sprawą najbliższą i najpierwszą jeśli chodzi o praktykę życia moralnego". (Św. Tomasz. Summa Teol. I-II 68-8-2)
(Cz. 2, II. O przykazaniach miłości Boga i bliźniego, s.81)
środa, 13 czerwca 2012
Powtórzenie dekalogu
Będę zawsze sumiennie spełniał przykazania Boże, bo je nadał Bóg Ojciec i potwierdził Jezus Chrystus, który mnie przez mękę i śmierć swoją wywiódł z niewoli szatana.
1. Bogu jednemu będę oddawać najwyższą cześć duszą i ciałem.
2. szanować będę zawsze imię Boże.
3. pamiętać będę szczególnie o tym, by dni święte święcić.
4. Szanować, miłować i słuchać będę tych, co mi miejsce boga na ziemi zastępują, tj. rodziców i przełożonych.
5. Dbać zawsze o zdrowie ciała i duszy - tak własnego jaki bliźniego.
6. i 9. Będę czysty w myślach, mowie i uczynku.
7. i 10. Szanować będę zawsze mienie swoje i cudze.
8. Mówić będę prawdę i szanować sławę bliźnich.
(Cz. 2, I. 8, s.81)
1. Bogu jednemu będę oddawać najwyższą cześć duszą i ciałem.
2. szanować będę zawsze imię Boże.
3. pamiętać będę szczególnie o tym, by dni święte święcić.
4. Szanować, miłować i słuchać będę tych, co mi miejsce boga na ziemi zastępują, tj. rodziców i przełożonych.
5. Dbać zawsze o zdrowie ciała i duszy - tak własnego jaki bliźniego.
6. i 9. Będę czysty w myślach, mowie i uczynku.
7. i 10. Szanować będę zawsze mienie swoje i cudze.
8. Mówić będę prawdę i szanować sławę bliźnich.
(Cz. 2, I. 8, s.81)
wtorek, 12 czerwca 2012
234. Do czego obowiązany jest oszczerca?
Oszczerca obowiązany jest:
1. przeprosić Boga,
2. oszczerstwo odwołać,
3. wielką szkodę wynagrodzić.
***
Kto oczernił bliźniego publicznie (w gazecie lub na zgromadzeniu) powinien też publicznie odwołać i przyznać się, że kłamał.
Człowiek z charakterem ma wstręt do kłamstwa, które jest cechą tchórzy. Człowiek szanujący się mówi prawdę i ponosi konsekwencję swych czynów, przeto gdy zawinił, nie usiłuje kłamstwem zrzucić z siebie kary. Kłamstwo jest źródłem wielu grzechów i wad i podrywa wszelki szacunek i zaufanie wobec tego, który się kłamstwem posługuje.
"Niechże tedy mowa wasza będzie: tak, tak; nie, nie". (Mat. 5, 37)
(Cz. 2, I. 8 Oszczerstwo, s.80 - 81)
1. przeprosić Boga,
2. oszczerstwo odwołać,
3. wielką szkodę wynagrodzić.
***
Kto oczernił bliźniego publicznie (w gazecie lub na zgromadzeniu) powinien też publicznie odwołać i przyznać się, że kłamał.
Człowiek z charakterem ma wstręt do kłamstwa, które jest cechą tchórzy. Człowiek szanujący się mówi prawdę i ponosi konsekwencję swych czynów, przeto gdy zawinił, nie usiłuje kłamstwem zrzucić z siebie kary. Kłamstwo jest źródłem wielu grzechów i wad i podrywa wszelki szacunek i zaufanie wobec tego, który się kłamstwem posługuje.
"Niechże tedy mowa wasza będzie: tak, tak; nie, nie". (Mat. 5, 37)
(Cz. 2, I. 8 Oszczerstwo, s.80 - 81)
poniedziałek, 11 czerwca 2012
233. Kto grzeszy oszczerstwem?
Oszczerstwem grzeszy, kto podaje do wiadomości innym zmyślone złe intencje i winy bliźniego lub rzeczywiste winy powiększa.
(Cz. 2, I. 8 Oszczerstwo, s.80)
(Cz. 2, I. 8 Oszczerstwo, s.80)
niedziela, 10 czerwca 2012
232. Co powinien zrobić obmówca?
Obmówca powinien:
1. przeprosić Boga,
2. sławę bliźniego naprawić,
3. wszelką szkodę wynagrodzić.
***
Sławę bliźniego można naprawić mówiąc o nim dobrze, by zatrzeć ujemną o nim opinię - szkodę trzeba naprawić nawet pieniężnie, gdy ktoś przez naszą obmowę stracił pracę. Słuchanie obmowy, a tym bardziej dopytywanie się o szczegóły, jest również grzechem przeciwko ósmemu przykazaniu.
Należy wystrzegać się też plotkarstwa, tj. powtarzania krzywdzących sądów o bliźnich, obelg, tj. znieważania bliźniego w oczy czynem czy słowem. Za obelgę, czyli potwarz, należy bliźniego przeprosić wobec tych, przy których go obraziliśmy.
Należy również unikać podejrzewania bliźnich w myślach lub posądzania w rozmowie z innymi o złe czyny i intencje bez dostatecznej podstawy.
(Cz. 2, I. 8 Obmowa, s.80)
1. przeprosić Boga,
2. sławę bliźniego naprawić,
3. wszelką szkodę wynagrodzić.
***
Sławę bliźniego można naprawić mówiąc o nim dobrze, by zatrzeć ujemną o nim opinię - szkodę trzeba naprawić nawet pieniężnie, gdy ktoś przez naszą obmowę stracił pracę. Słuchanie obmowy, a tym bardziej dopytywanie się o szczegóły, jest również grzechem przeciwko ósmemu przykazaniu.
Należy wystrzegać się też plotkarstwa, tj. powtarzania krzywdzących sądów o bliźnich, obelg, tj. znieważania bliźniego w oczy czynem czy słowem. Za obelgę, czyli potwarz, należy bliźniego przeprosić wobec tych, przy których go obraziliśmy.
Należy również unikać podejrzewania bliźnich w myślach lub posądzania w rozmowie z innymi o złe czyny i intencje bez dostatecznej podstawy.
(Cz. 2, I. 8 Obmowa, s.80)
piątek, 8 czerwca 2012
231. Kto grzeszy obmową?
Obmową grzeszy, kto niepotrzebnie wyjawia komuś prawdziwe, ale nieznane grzechy lub wady drugiego.
***
Wyjawić cudze wady lub błędy można tylko tym, którzy mają obowiązek czuwania nad błądzącym, i tylko wtedy, gdy celem wyjawienia wad lub błędów jest przeszkodzenie złu - można też np. w sądzie dla słusznej własnej lub cudzej obrony wyjawić cudze winy.
(Cz. 2, I. 8 Obmowa, s.80)
***
Wyjawić cudze wady lub błędy można tylko tym, którzy mają obowiązek czuwania nad błądzącym, i tylko wtedy, gdy celem wyjawienia wad lub błędów jest przeszkodzenie złu - można też np. w sądzie dla słusznej własnej lub cudzej obrony wyjawić cudze winy.
(Cz. 2, I. 8 Obmowa, s.80)
niedziela, 3 czerwca 2012
230. Co szkodzi ludziom na dobrej sławie?
Na dobrej sławie szkodzi ludziom:
1. obmowa i oszczerstwo,
2. niesłuszne podejrzanie i posądzenie,
3. obelga,
4. plotkarstwo.
***
Wszystkim ludziom należy okazywać zaufanie, nikogo pochopnie nie potępiać, chyba że tego potępienia domaga się dobro innych.
(Cz. 2, I. 8 Kłamstwo, s.79 - 80)
1. obmowa i oszczerstwo,
2. niesłuszne podejrzanie i posądzenie,
3. obelga,
4. plotkarstwo.
***
Wszystkim ludziom należy okazywać zaufanie, nikogo pochopnie nie potępiać, chyba że tego potępienia domaga się dobro innych.
(Cz. 2, I. 8 Kłamstwo, s.79 - 80)
sobota, 2 czerwca 2012
229. Kto grzeszy kłamstem?
Kłamstwem grzeszy ten, kto umyślnie wprowadza drugich w błąd.
***
Kłamstwo jest grzechem wobec Boga, który jest samą prawdą, wobec tego, który kłamie, bo paczy jego charakter, i wobec wszystkich ludzi, bo zatruwa atmosferę ludzkiego współżycia, podrywa zaufanie i osłabia więź miłości społecznej. Kłamstwo jest nadużyciem daru myśli i mowy ludzkiej, które winny służyć prawdzie.
Rodzajem kłamstwa jest pochlebstwo i wszelka obłuda, czyli kłamstwo popełniane czynem (udawanie lepszego, niż się jest). Kłamstwo żartobliwe nie jest grzechem, natomiast kłamstwo "usłużne" (w czyjeś obronie) jest grzechem, a jeszcze cięższym grzechem jest kłamstwo złośliwe w celu zaszkodzenia komuś na sławie.
(Cz. 2, I. 8 Kłamstwo, s.79)
***
Kłamstwo jest grzechem wobec Boga, który jest samą prawdą, wobec tego, który kłamie, bo paczy jego charakter, i wobec wszystkich ludzi, bo zatruwa atmosferę ludzkiego współżycia, podrywa zaufanie i osłabia więź miłości społecznej. Kłamstwo jest nadużyciem daru myśli i mowy ludzkiej, które winny służyć prawdzie.
Rodzajem kłamstwa jest pochlebstwo i wszelka obłuda, czyli kłamstwo popełniane czynem (udawanie lepszego, niż się jest). Kłamstwo żartobliwe nie jest grzechem, natomiast kłamstwo "usłużne" (w czyjeś obronie) jest grzechem, a jeszcze cięższym grzechem jest kłamstwo złośliwe w celu zaszkodzenia komuś na sławie.
(Cz. 2, I. 8 Kłamstwo, s.79)
piątek, 1 czerwca 2012
228. Czego zabrania Bóg w ósmym przykazaniu?
"Nie mów fałszywego świadectwa
przeciw bliźniemu swemu".
W ósmym przykazaniu zabrania Bóg kłamstwa i wyrządzania szkody na dobrej sławie bliźniemu i sobie oraz zdradzania powierzonej sobie tajemnicy osobistej, zawodowej lub państwowej.przeciw bliźniemu swemu".
Wynika zatem z ósmego przykazania, że należy mówić prawdę i szanować godność i sławę bliźniego.
"Lepsze jest imię dobre niż wielkie bogactwa". (Przyp. 22, 1).
"Obrzydliwością są Panu wargi kłamliwe". (Przyp. 12, 22).
(Cz. 2, I. 8 Nakaz mówienia prawdy, s.79)
czwartek, 31 maja 2012
227. Do czego zobowiązaniy jest ten, kto komukolwiek wyrządził szkodę na mieniu albo przywłaszczył sonie dobro publiczne lub prywatne?
Kto komukolwiek wyrządził szkodę na mieniu albo przywłaszczył sonie dobro publiczne lub prywatne, obowiązany jest:
1. przeprosić Boga,
2. przywłaszczoną rzecz oddać,
3. szkodę wynagrodzić.
***
Dóbr naszych używać mamy: na chwałę Boga, dla dobra własnego i dla dobra bliźnich. Należy zawsze pamiętać o tym, że przed Bogiem jako prawdziwym właścicielem wszystkich dóbr jesteśmy odpowiedzialni za sposób użytkowania posiadanego przez nas mienia. Oprócz obowiązku szanowania cudzego mienia - z siódmego przykazania wynika również nakaz szanowania czasu bliźniego. Wszelkie marnotrawstwo czasu swojego i innych sprzeciwia się temu przykazaniu.
Należy wystrzegać się zarówno marnotrawstwa jak i skąpstwa. Grzeszną chciwością jest chęć wzbogacenia się bez pracy przez różne spekulacje, wtedy bowiem zawsze stratę ponosi społeczeństwo. Grzesznym marnotrawstwem czasu i grosza są także zawsze gry hazardowe.
(Cz. 2, I. 7 Zadośćuczynienie Bogu i bliźnim, s.78 - 79)
1. przeprosić Boga,
2. przywłaszczoną rzecz oddać,
3. szkodę wynagrodzić.
***
Dóbr naszych używać mamy: na chwałę Boga, dla dobra własnego i dla dobra bliźnich. Należy zawsze pamiętać o tym, że przed Bogiem jako prawdziwym właścicielem wszystkich dóbr jesteśmy odpowiedzialni za sposób użytkowania posiadanego przez nas mienia. Oprócz obowiązku szanowania cudzego mienia - z siódmego przykazania wynika również nakaz szanowania czasu bliźniego. Wszelkie marnotrawstwo czasu swojego i innych sprzeciwia się temu przykazaniu.
Należy wystrzegać się zarówno marnotrawstwa jak i skąpstwa. Grzeszną chciwością jest chęć wzbogacenia się bez pracy przez różne spekulacje, wtedy bowiem zawsze stratę ponosi społeczeństwo. Grzesznym marnotrawstwem czasu i grosza są także zawsze gry hazardowe.
(Cz. 2, I. 7 Zadośćuczynienie Bogu i bliźnim, s.78 - 79)
środa, 30 maja 2012
226. Kto niewłaściwie używa swoich własnych dóbr materialnych i swych sił?
Niewłaściwie używa swoich własnych dóbr materialnych i swych sił ten, kto:
1. mało lub wcale nie pracuje,
2. swoje dobra materialne trwoni bez pożytku dla siebie i innych.
Przeciwko siódmemu i dziesiątemu przykazaniu grzeszy także ten, kto:
1. nie oddaje rzeczy znalezionych lub pożyczonych,
2. rzeczy skradzione przechowuje lub kupuje,
3. bierze wygórowaną należność za towary (lichwiarstwo towarowe, czyli paskarstwo),
4. dopuszcza się zbrodni podpalenia lub rabunku,
5. niesumiennie wykonuje pracę, do której się zobowiązał,
6. niesprawiedliwie procesuje się (pieniactwo),
7. zatrzymuje zasłużoną zapłatę pracownikom (grzech o pomstę do nieba wołający),
8. w jakikolwiek sposób niszczy cudzą własność,
9. fałszuje kontrakty, testamenty, świadectwa itp.,
10. odmawia i oczernia bliźnich i pozbawia ich przez to zarobku,
11. będąc na urzędzie bierze łapówki lub popełnia defraudacje albo w jakikolwiek inny sposób szkodzi dobru ogólnemu.
Przywłaszczenie sobie dobra publicznego jest grzechem szczególnie ciężkim, gdyż przez to krzywdzimy nie tylko poszczególnych ludzi, ale całe społeczeństwo.
***
Cudzej własności nie wolno nikomu zatrzymywać. Do odpuszczenia grzechu konieczne jest zwrócenie cudzej własności lub przynajmniej zobowiązanie uczynienia tego przy najbliższej możliwości. Trzeba oddać cudzą własność wraz z dorobkiem temu, komu się prawnie należy, a tylko wtenczas, gdy właściciel jest nieznany, należy ten rzecz oddać na cele dobroczynne. Kto nie potrafi oddać wszystkiego na raz, powinien oddawać częściami. Zwolnić od zwrotu może ten, kogo pokrzywdziliśmy. Cudzą rzecz można oddać potajemnie pocztą, przez spowiednika itp.
(Cz. 2, I. 7 Grzechy przeciwko tym przykazaniom, s.77 - 78)
1. mało lub wcale nie pracuje,
2. swoje dobra materialne trwoni bez pożytku dla siebie i innych.
Przeciwko siódmemu i dziesiątemu przykazaniu grzeszy także ten, kto:
1. nie oddaje rzeczy znalezionych lub pożyczonych,
2. rzeczy skradzione przechowuje lub kupuje,
3. bierze wygórowaną należność za towary (lichwiarstwo towarowe, czyli paskarstwo),
4. dopuszcza się zbrodni podpalenia lub rabunku,
5. niesumiennie wykonuje pracę, do której się zobowiązał,
6. niesprawiedliwie procesuje się (pieniactwo),
7. zatrzymuje zasłużoną zapłatę pracownikom (grzech o pomstę do nieba wołający),
8. w jakikolwiek sposób niszczy cudzą własność,
9. fałszuje kontrakty, testamenty, świadectwa itp.,
10. odmawia i oczernia bliźnich i pozbawia ich przez to zarobku,
11. będąc na urzędzie bierze łapówki lub popełnia defraudacje albo w jakikolwiek inny sposób szkodzi dobru ogólnemu.
Przywłaszczenie sobie dobra publicznego jest grzechem szczególnie ciężkim, gdyż przez to krzywdzimy nie tylko poszczególnych ludzi, ale całe społeczeństwo.
***
Cudzej własności nie wolno nikomu zatrzymywać. Do odpuszczenia grzechu konieczne jest zwrócenie cudzej własności lub przynajmniej zobowiązanie uczynienia tego przy najbliższej możliwości. Trzeba oddać cudzą własność wraz z dorobkiem temu, komu się prawnie należy, a tylko wtenczas, gdy właściciel jest nieznany, należy ten rzecz oddać na cele dobroczynne. Kto nie potrafi oddać wszystkiego na raz, powinien oddawać częściami. Zwolnić od zwrotu może ten, kogo pokrzywdziliśmy. Cudzą rzecz można oddać potajemnie pocztą, przez spowiednika itp.
(Cz. 2, I. 7 Grzechy przeciwko tym przykazaniom, s.77 - 78)
wtorek, 29 maja 2012
225. Kto grzeszy przywłaszczaniem sobie cudzego mienia i naraża innych na straty?
Przywłaszczaniem sobie cudzego mienia i narażaniem innych na straty grzeszy ten, kto:
1. kradnie, tj. zabiera potajemnie cudzą rzecz,
2. rabuje, tj. zabiera cudzą rzecz przemocą,
3. oszukuje innych w jakikolwiek sposób,
4. świadomie zatrzymuje cudzą własność,
5. umyślnie w jakikolwiek sposób niszczy cudze mienie.
(Cz. 2, I. 7 Grzechy przeciwko tym przykazaniom, s.77)
1. kradnie, tj. zabiera potajemnie cudzą rzecz,
2. rabuje, tj. zabiera cudzą rzecz przemocą,
3. oszukuje innych w jakikolwiek sposób,
4. świadomie zatrzymuje cudzą własność,
5. umyślnie w jakikolwiek sposób niszczy cudze mienie.
(Cz. 2, I. 7 Grzechy przeciwko tym przykazaniom, s.77)
poniedziałek, 28 maja 2012
224. Czego zabrania Bóg w siódmym i dziesiątym przykazaniu i jaki nakaz z tych przykazań wynika?
"Nie kradnij". - "Nie pożądaj
żadnej rzeczy bliźniego swego."
żadnej rzeczy bliźniego swego."
W siódmym i dziewiątym przykazaniu zabrania Bóg przywłaszczać sobie a nawet pożądać dóbr materialnych zarówno publicznych jak i należących do osób prywatnych, narażać kogokolwiek na straty lub źle używać swego własnego mienia i sił, nakazuje zaś szanować własność społeczną i cudzą - prywatną, a swojej własności dobrze używać.
***
Siódme i dziesiąte przykazanie poucza zatem człowieka o jego stosunku do dóbr materialnych i uczciwych sposobach ich pomnażania i używania.
Praca i oszczędność są głównymi sposobami pomnażania mienia wspólnego - narodowego i prywatnego.
Trud i ciężar pracy jest wprawdzie karą za grzech pierworodny, ale praca sama w sobie jest źródłem błogosławieństwa Bożego, łaski Bożej i doczesnego szczęścia człowieka. Przez pracę dochodzimy do zasługi u Boga, jeśli pracujemy w stanie łaski uświęcającej i w dobrej intencji. Praca tak pojęta jest współdziałaniem człowieka z dziełem odkupienia ludzkości przez Jezusa Chrystusa. Praca zabezpiecza człowieka od pokus, daje radość i zadowolenie wewnętrzne, zdrowie duszy i ciała oraz dobrobyt potrzebny do rozwoju człowieka.
(Cz. 2, I. 7 Nakaz poszanowania mienia społecznego, cudzego i własnego, s.76 - 77)
***
Siódme i dziesiąte przykazanie poucza zatem człowieka o jego stosunku do dóbr materialnych i uczciwych sposobach ich pomnażania i używania.
Praca i oszczędność są głównymi sposobami pomnażania mienia wspólnego - narodowego i prywatnego.
Trud i ciężar pracy jest wprawdzie karą za grzech pierworodny, ale praca sama w sobie jest źródłem błogosławieństwa Bożego, łaski Bożej i doczesnego szczęścia człowieka. Przez pracę dochodzimy do zasługi u Boga, jeśli pracujemy w stanie łaski uświęcającej i w dobrej intencji. Praca tak pojęta jest współdziałaniem człowieka z dziełem odkupienia ludzkości przez Jezusa Chrystusa. Praca zabezpiecza człowieka od pokus, daje radość i zadowolenie wewnętrzne, zdrowie duszy i ciała oraz dobrobyt potrzebny do rozwoju człowieka.
(Cz. 2, I. 7 Nakaz poszanowania mienia społecznego, cudzego i własnego, s.76 - 77)
niedziela, 27 maja 2012
223. Co powinniśmy czynić, aby ustrzeć się grzechów nieczystych?
Aby ustrzec się grzechów nieczystych powinniśmy:
1. unikać towarzystwa ludzi bezwstydnych, strojów, zabaw, tańców nieprzyzwoitych i nie czytać książek o treści pornograficznej,
2. nie próżnować i zachowywać umiarkowanie w jedzeniu i piciu,
3. nie przypatrywać się rzeczom nieskromnym,
dbać o higienę myśli i wyobrażeń,
5. wyrabiać siłę rządzenia instynktami i odruchami natury,
6. pamiętać, że Bóg jest wszędzie i wszystko widzi,
7. rozumieć wartość cnoty czystości i modlić się o pomoc w jej zachowaniu,
8. często i godnie przystępować do Komunii św.
"Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą." (Mat. 5, 8)
***
Błędne jest szeroko rozpowszechnione mniemanie, zgodnie z którym młodość ma swoje prawa i musi się wyszumieć. Praktykowanie cnoty czystości płynie nie z pogardy dla życia fizycznego człowieka, ale z szacunku dla ciała i z miłości Boga, który życie ludzkie swymi prawami uregulował. Tylko przy poszanowaniu tych praw i w oparciu o cnotę czystości może panować między kobietą a mężczyzną wzajemny prawdziwy szacunek. Każdy młody człowiek powinien żyć w czystości, jeśli chce być fizycznie i moralnie zdrowy, dla szczęścia własnego i dobra społeczeństwa.
Szczególnie ciężkim grzechem nieczystym, przeciwnym naturze, jest grzech sodomski, wołający o pomstę do nieba.
(Cz. 2, I. 6 Sposoby zachowania czystości, s.76)
1. unikać towarzystwa ludzi bezwstydnych, strojów, zabaw, tańców nieprzyzwoitych i nie czytać książek o treści pornograficznej,
2. nie próżnować i zachowywać umiarkowanie w jedzeniu i piciu,
3. nie przypatrywać się rzeczom nieskromnym,
dbać o higienę myśli i wyobrażeń,
5. wyrabiać siłę rządzenia instynktami i odruchami natury,
6. pamiętać, że Bóg jest wszędzie i wszystko widzi,
7. rozumieć wartość cnoty czystości i modlić się o pomoc w jej zachowaniu,
8. często i godnie przystępować do Komunii św.
"Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą." (Mat. 5, 8)
***
Błędne jest szeroko rozpowszechnione mniemanie, zgodnie z którym młodość ma swoje prawa i musi się wyszumieć. Praktykowanie cnoty czystości płynie nie z pogardy dla życia fizycznego człowieka, ale z szacunku dla ciała i z miłości Boga, który życie ludzkie swymi prawami uregulował. Tylko przy poszanowaniu tych praw i w oparciu o cnotę czystości może panować między kobietą a mężczyzną wzajemny prawdziwy szacunek. Każdy młody człowiek powinien żyć w czystości, jeśli chce być fizycznie i moralnie zdrowy, dla szczęścia własnego i dobra społeczeństwa.
Szczególnie ciężkim grzechem nieczystym, przeciwnym naturze, jest grzech sodomski, wołający o pomstę do nieba.
(Cz. 2, I. 6 Sposoby zachowania czystości, s.76)
wtorek, 22 maja 2012
222. Jakie zgubne skutki sprowadzają grzechy nieczyste?
Grzechy nieczyste:
1. hańbią i poniżają godność człowieka,
2. sprowadzają choroby, skracają życie i zatruwają spokój rodzin,
3. sprowadzają kary Boże na jednostki, rodziny i całe narody.
(Cz. 2, I. 6 Nakaz zachowania cnoty czystości, s.75)
1. hańbią i poniżają godność człowieka,
2. sprowadzają choroby, skracają życie i zatruwają spokój rodzin,
3. sprowadzają kary Boże na jednostki, rodziny i całe narody.
(Cz. 2, I. 6 Nakaz zachowania cnoty czystości, s.75)
Subskrybuj:
Posty (Atom)